Info

Więcej o mnie.










Moje rowery
Wykres roczny

Archiwum bloga
- 2023, Styczeń1 - 0
- 2022, Lipiec6 - 0
- 2022, Czerwiec9 - 0
- 2022, Maj10 - 0
- 2022, Kwiecień8 - 0
- 2022, Marzec13 - 0
- 2022, Luty5 - 0
- 2022, Styczeń11 - 1
- 2021, Grudzień7 - 0
- 2021, Listopad16 - 0
- 2021, Październik23 - 6
- 2021, Wrzesień14 - 0
- 2021, Sierpień15 - 0
- 2021, Lipiec20 - 0
- 2021, Czerwiec22 - 0
- 2021, Maj15 - 0
- 2021, Kwiecień12 - 0
- 2021, Marzec6 - 0
- 2021, Luty4 - 0
- 2020, Grudzień3 - 0
- 2020, Listopad8 - 0
- 2020, Październik9 - 0
- 2020, Wrzesień18 - 0
- 2020, Sierpień9 - 0
- 2020, Lipiec17 - 0
- 2020, Czerwiec14 - 0
- 2020, Maj12 - 0
- 2020, Kwiecień11 - 0
- 2020, Marzec18 - 0
- 2020, Luty13 - 0
- 2020, Styczeń22 - 0
- 2019, Grudzień16 - 0
- 2019, Listopad18 - 0
- 2019, Październik27 - 0
- 2019, Wrzesień19 - 6
- 2019, Sierpień2 - 0
- 2019, Lipiec9 - 0
- 2019, Czerwiec7 - 0
- 2019, Maj13 - 0
- 2019, Kwiecień25 - 0
- 2019, Marzec20 - 0
- 2019, Luty17 - 0
- 2019, Styczeń17 - 0
- 2018, Grudzień15 - 8
- 2018, Listopad22 - 6
- 2018, Październik21 - 9
- 2018, Wrzesień30 - 3
- 2018, Sierpień25 - 10
- 2018, Lipiec20 - 2
- 2018, Czerwiec23 - 0
- 2018, Maj29 - 0
- 2018, Kwiecień27 - 2
- 2018, Marzec17 - 3
- 2018, Luty24 - 1
- 2018, Styczeń17 - 2
- 2017, Grudzień19 - 10
- 2017, Listopad10 - 4
- 2017, Październik28 - 1
- 2017, Wrzesień25 - 2
- 2017, Sierpień13 - 0
- 2017, Lipiec10 - 0
- 2017, Czerwiec19 - 6
- 2017, Maj26 - 5
- 2017, Kwiecień22 - 1
- 2017, Marzec25 - 0
- 2017, Luty23 - 2
- 2017, Styczeń11 - 5
- 2016, Grudzień11 - 0
- 2016, Listopad16 - 7
- 2016, Październik15 - 2
- 2016, Wrzesień25 - 6
- 2016, Sierpień23 - 1
- 2016, Lipiec18 - 12
- 2016, Czerwiec25 - 0
- 2016, Maj16 - 0
- 2016, Kwiecień18 - 7
- 2016, Marzec15 - 6
- 2016, Luty12 - 18
- 2016, Styczeń8 - 20
- 2015, Grudzień6 - 0
- 2015, Listopad10 - 0
- 2015, Październik21 - 5
- 2015, Wrzesień11 - 7
- 2015, Sierpień2 - 2
- 2015, Lipiec17 - 9
- 2015, Czerwiec20 - 36
- 2015, Maj7 - 13
- 2015, Kwiecień6 - 21
- 2015, Marzec2 - 5
- 2015, Luty1 - 6
- 2015, Styczeń2 - 7
- 2014, Grudzień1 - 1
- 2014, Listopad2 - 3
- 2014, Październik2 - 16
- 2014, Wrzesień8 - 7
- 2014, Sierpień5 - 16
- 2014, Lipiec3 - 5
- 2014, Czerwiec7 - 9
- 2014, Maj16 - 59
- 2014, Kwiecień6 - 22
- 2014, Marzec1 - 6
- 2014, Luty1 - 6
- 2014, Styczeń1 - 8
- 2013, Grudzień3 - 37
- 2013, Listopad1 - 1
- 2013, Październik1 - 9
- 2013, Wrzesień7 - 35
- 2013, Sierpień1 - 3
- 2013, Lipiec24 - 103
- 2013, Czerwiec18 - 78
- 2013, Maj2 - 5
- DST 11.06km
- Teren 4.80km
- Czas 00:57
- VAVG 11.64km/h
- VMAX 20.60km/h
- Sprzęt Fotelik bliskiego zasięgu
- Aktywność Jazda na rowerze
Psysła Jesień
Wtorek, 8 października 2013 · dodano: 08.10.2013 | Komentarze 9
Ja jej co plawda nie widziałam, ale kazdej nocy ktoś chodzi po mieście i maluje liście na kololowo, a tata mówi ze to Jesień. Takie pomalowane liście są za cięzkie od walstwy falby i spadają... z lana posliśmy się pobawić w kupie liści pod blokiem.A potem wsiedliśmy na lowel i pojechaaliiiiśmyyyy... zieeew... chrrr... chrrr... chrrrr...
Chrrr... co? co? Gdzie ja jestem? O, las! Laaaaas! Biegamy! O, listki! O, szyszki! O, żołędzie!
A tata gdzie znów polazł? O jest, ceść tata!
Mam żołędzie! Ojej... wypadły
No to chyba tseba pozbielać.
O, selek... jak to się otwiela?
Splóbuję lozbić wiecko.
Nie mamy jakiejś siekiely? Albo młotka?
Nie, to moze uda się pseglyźć
A moze z dlugiej stlony?
To było męcące... tseba się napić.
Hej! Nie leci!
Komentarze
huann | 15:14 piątek, 29 listopada 2013 | linkuj
Kluska! Nie śpij, tylko wpisuj, jak wujka Huann''a nie poznałaś na dworcu!!
huann | 18:50 środa, 9 października 2013 | linkuj
Cześć Kluska! Jakbyś miała sweterek w serek... to wiesz... ;>
meteor2017 | 11:15 środa, 9 października 2013 | linkuj
Nawet ma komplet kolorowych kubków :-) Idealne do zabawy w wannie
Gość wariag | 11:37 wtorek, 8 października 2013 | linkuj
Cześć Kluska :) Zaprawiasz się do gry w kubki? Godne to i chwalebne.
lavinka | 11:33 wtorek, 8 października 2013 | linkuj
Sądząc po spodniach Kluski jednak trochę poleciało. Kluska zapomniała napisać o tym, jak rodzice grzyby zabrali wadliwą butelkę i picie zamiast trafić do buzi wylało się na dres :)
Komentuj