Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi kluska z miasteczka de girardów. Mam przejechane 10636.31 kilometrów w tym 1327.82 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 13.25 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy kluska.bikestats.pl

Archiwum bloga

Uczestnicy

Do domu, ziew

Niedziela, 17 stycznia 2016 · dodano: 17.01.2016 | Komentarze 0

Ale fajnie wygląda miasto nocą ze śniegiem. I buja. Ziew. Hrrrr.


Pimba! Pimba! Mama!

Czwartek, 14 stycznia 2016 · dodano: 14.01.2016 | Komentarze 0

Mamusia mi źnalaźła mi fajną muzię do posłuchania i tańcenia. Lepsią od mini disco i sioł! :)


Ale musiałam skońcyć tańcyć, bo tseba było na dwozec jechać. Zeby pojechać "ciuch ciuch" cyli "pocio" do "wujo". :)




Uczestnicy

Do domu psez plac i światełko do nieba

Niedziela, 10 stycznia 2016 · dodano: 10.01.2016 | Komentarze 0

Dziś w Walsawie dośtałam mnóstwo seldusek, wzucałam pieniązki gdzie się dało do pusek. A wiecolem mama ś tatą zablali mnie na gwiazdki. Tylko coś długo nie chciały spadać, ani się nawet swiecić, a tu dzieciaki biegały... buuu. Cieś! Cieś! Dośtałam duzo jedzenia i picia i mówiłam jaki ekololy ma dzewko. Było blu, łajt, pink, giin, jelął i źnów pink.

A potem wluciliśmy do domu.


Uczestnicy

Na dwozec

Czwartek, 7 stycznia 2016 · dodano: 07.01.2016 | Komentarze 0

Tatuś się wlukł stlasliwie, to go ziacięłam popędzać. To w ogóel śtanął. Ech, staly gzyb. Niech no ja siama na lowel wsiądę!

A lestę tlasy pel pedes. I ciapągiem ź babcią.

Koło! Koło! I tatuś mi snieszkę ulepił.

I do ciapągu



  • DST 4.00km
  • Czas 00:58
  • VAVG 4.14km/h
  • Temperatura -5.0°C
  • Aktywność Narciarstwo
Uczestnicy

Nanga Klusek Expedition 2016

Czwartek, 7 stycznia 2016 · dodano: 07.01.2016 | Komentarze 15

Hej, dlacego nie ma sanek do wybolu na bikestatsie??? To co ja mam wyblać? Nalty?

Altelnatywna nazwa wyplawy to Nanga Krzak Expedition... zacynamy ocywiście od jedzenia! Ksalowanie zaostsa apetyt.



Główny cel wyplawy osiągnięty, scyt zdobyty!




Uccijmy to wafelkie lyzowym. Na tsy-ctely wsyscy do zdjęcia głośno AAAAAM!



W białą dal





Pola na dlugie danie tseciego śniadania!



Osiągnęliśmy kolejny cel wyplawy



Plosę ekspedycji, oto jest Wielki Kanion Wezbianki!



Blód na Wiezbiance



Aaaaaam!



To jest mały kulek dla Kluski, ale wielki kulek dla bałwanka



Lusamy dalej, o tam są jakieś lepianki tubylców, w tej osadzie z pewnością uzupełnimy plowiant!





Pola wlacać, bo jedzenie się plawie skońcyło... tata pomagaj ciągnąć, bo ja z głodu nie mam jus siły,



Zezalłam wsystkie suchalki i wafle, gdyby nie awalyjna packa helbatnicków na calną godzinę, z głodu bym padła w połowie dlogi.

Jesce pamiątkowa fotka z pługiem i końcymy ekspedycję.




Uczestnicy

Na ślizgawkę

Poniedziałek, 4 stycznia 2016 · dodano: 04.01.2016 | Komentarze 5

Piękna pogoda, ciepełko, bo tylko -10, to pojechaliśmy z tatą do palku. Psy okazji nakalmić kacki olaz wyplubować zabie ocko. Zab nie było, chyba zamalzły na dnie.
Tylko mi pod koniec łapy zmalzły, buaaa. Maaaamo, buuaaa. I cio to jeśt muuufka, cy to taka mała klowa? Nie będę tsymac ląk w klowie!






Uczestnicy

Do domu z dwolca

Niedziela, 3 stycznia 2016 · dodano: 03.01.2016 | Komentarze 0

Ale zimno! I te gzyby się jesce gzebią i mi lobią zdjęcia zamiast jechać. Tata po dlodze plubował śpiewać, ale tak załośnie zawodził, ze mu zabloniłam i siama dokońcyłam. Ej bi si di i ef dzi!



Uczestnicy

Zakońcenie sezonu lowelowego 2015

Czwartek, 31 grudnia 2015 · dodano: 31.12.2015 | Komentarze 0

Jutlo zacynamy kolejny, 2016. Jak żwykle jeździłam na loweze psynajmniej laz w kazdym miesiącu. Ale w siumie psejechałam tlochę mniej niz w zesłym loku, bo lobiliśmy duzio wyciecek, ale klótkich (753 km, mniej o 21 km niś w zesłym loku). Takich jak ta, do palku na ziabawę i kalmienie kacek.



O, naplawili most wisący i inne... no to można biegać i skakać! Pać Peppa jak to się lobi.





Idziemy dalej w palk... każdy chyba chodził po klawęzniku.



Celwony kinolek i policki, ale jeśtem twalda i nigdzie nie wlacam!



No i ostatnie kalmienie kacek w tym loku






Uczestnicy

Do bi... góla!

Środa, 30 grudnia 2015 · dodano: 31.12.2015 | Komentarze 0

Wyblaliśmy się do biblioteki... Tludne słowo, wolę góla mówić. A jak wychodzimy, to "na dół". Konkletnie do oddziału dziecięco-młodziezowego.

Tlochę siedzieliśmy przy koszach z ksiązeczkami dla maluchów



I psy kosu z zabawkami... Na koniec wypozycyliśmy ksiąskę o "uhuuu uhuuu". I "blu, giin, jeloł, oręn, fio i leed". Mówię kololy po angielsku, bo łatwiej.



A psy schodach jest nawet dodatkowa polęc dla dzieci.



Wlacając jeszcze postój w palku na kalmienie kacek... i gołębi.



Uczestnicy

Ś tatą do palku i Joldanka

Wtorek, 29 grudnia 2015 · dodano: 29.12.2015 | Komentarze 0

Pojechaliśmy kalmić kaćki i ucić je mini disio.

Jechałam w kaśku, ale jak tata lobił zdjęcie, to jesce go nie miałam na głowie.

I śpiewanie na Joldanie