Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi kluska z miasteczka de girardów. Mam przejechane 10636.31 kilometrów w tym 1327.82 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 13.25 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy kluska.bikestats.pl

Archiwum bloga

Uczestnicy

Na dwozec

Czwartek, 18 lutego 2016 · dodano: 18.02.2016 | Komentarze 0

Dawno nie jechałam nocią do wuju i baba na dwozec.


Zajęcia z paleontologii

Środa, 17 lutego 2016 · dodano: 17.02.2016 | Komentarze 0

Zapraszamy na zajęcia terenowe z profesor Kluską pt.Praktyczne aspekty paleontologii

Ćwiczenie 1: preparowanie śladów dinozaurów
Bierzemy model dinozaura (ewentualnie mogą być tylko nogi) i odciskamy ślady w piasku. Odstawiamy na kilka tysięcy lat by odeciski skamieniały i podrzucamy na stanowisko paleontologiczne.




Ćwiczenie 2: podrzucanie dinozaurów i wykopki.
Wykopujemy dołek. Bierzemy dinozaury (lub ich części) i umieszczamy w dołku. Zasypujemy.




Następnie zgłaszamy lokalizację jako miejsce odkrycia skamieniałości (w tym celu posłuży niewielki fragment pozostawiony z zakopanych dinozaurów.

Dziś jednak w ramach ćwiczeń sami przeprowadzimy wykopki.



O są!



Ćwiczenie 3: j.w.
Zadanie jest podobne, ale nieco trudniejsze, ponieważ teraz zakopujemy dinozaury w kilku różnych dołkach (po jednym na dołek).



Gotowe, teraz pora zacząć wykopki.



O, jeden jest!



Hmmm, a gdzie są kolejne? Tu coś powinno być a nie ma.



A może tu?



E tam, wykopanie ich zlecam jako zadanie domowe, przechodzimy do następnego zadania.

Ćwiczenie 4: Preparowanie jaja dinozaura.
O takiego. Ze względu na brak czasu pozostawiam je jako zadanie domowe.



A teraz pora nakarmić konika i wracamy nim do cywilizacji. Ci z Was którzy próbowali przyjechać samochodami terenowymi na teren zajęć i utopili je w błocie lub zakopali w piochach po drodze, mogą poprosić kolegów i koleżanki by was zabrali na grzbiet swojego konika. O samochody się nie martwcie, nie zginą... za kilka tysięcy lat archeolodzy z pewnością się ucieszą gdy je odkopią.



Moja Walentynka

Niedziela, 14 lutego 2016 · dodano: 16.02.2016 | Komentarze 0

A lacej Walenty, znalazłam w palku.

A pozia tym kalmiłam kacki. Czyli duck.

No dobla, osukuję. Kalmiłam siebie.

Tatuś! Kadl atakuje!

I tatuś zlobił zdjęcie.



Uczestnicy

Na Piniokia

Wtorek, 9 lutego 2016 · dodano: 10.02.2016 | Komentarze 0

A dziś byliśmy z tatusiem i Pepą na Pinokiu. Teatl znacy.

A potem biegalam wokół fontanny. Ej, tu jest luch lewostlonny!

A poslam na plac ziabam, któlu znajduje się od śtu... no, łan aj zejo lat.



Tylko ziabawki wymienili na nowse.


Uczestnicy

Na piłę

Niedziela, 7 lutego 2016 · dodano: 07.02.2016 | Komentarze 0

Pojechaliśmy poglac w piłę, ale boisko było ziajęte i w ogóle mi się nie podobało.


To tata zawiuzł mnie na plać ziaba z piaskownicą.

Bez tsymanki



Muuuu!




Jajo



Mama! Udała mi się jak zywa.



Liczymy ksakowe kulecki... 19 cyli łan najn



Na Ciali Blaun!

Piątek, 5 lutego 2016 · dodano: 06.02.2016 | Komentarze 1

Oto moja lodzina:
- Mama, Tata, baba, wuju, wuju Aki, Czarli Bałn.

Byliśmy ś tatusiem w kinie:
- White Pijeees!!!



Kijo!





Mujek!



Koło!




Ja nie wlacam, ja tu mieskam.



Ciali Blaun! Lusi! White Pijes! I kako!



Uczestnicy

Ekspedycja na Mount Jordanek (119 m.n.p.m.)

Czwartek, 4 lutego 2016 · dodano: 05.02.2016 | Komentarze 0

Kalawana kucyków... w lekkiej śniezycy. Bardzo ważnym elementem ekspedycji jest aplowizacja cyliAaaaam!



Korzystając z chwili wolnego czasu zanim uzyskamy pozwolenia i przepustki, poćwiczymy umiejętności wspinackowe na ściance.



I wleszcie można ruszyć... scyt zdobyty z malsu. Telaz można odpocząć i podziwiać widoki.



- Aaaaam!!!



Uczestnicy

Z wujo Aki do palku

Środa, 3 lutego 2016 · dodano: 05.02.2016 | Komentarze 0




-- Kogo narysowałaś?
- Wuju Aki.
- A kogo teraz rysujesz?
- Tatuś!



Tak wysoko potlafię wleźć.



Ale ziapomniałam, jak się złazi.
- Taaaataaaaa! Latuuuuj! Buuuuuaaaaa!



Tladycyjne karmienie kaczek. Wujowi tak się spodobało, ze ja juś sobie posłam, a on kalmił dalej. Wujo faaajny jest.



Dookoła amfitealru... i z powlotem. A potem jeścio laz.



-Aaaaam!



  • DST 4.93km
  • Teren 0.50km
  • Czas 00:20
  • VAVG 14.79km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt Fotelik bliskiego zasięgu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

A! Pe! Ble!

Poniedziałek, 1 lutego 2016 · dodano: 01.02.2016 | Komentarze 9

Nauczyłam się dziś nowego przekleństwa - A! Pe! Ble!*

Tata chciał mnie z rana zabarać na plac zabaw, ale nie miałam ochoty. Późnym popołudniem, znów chcieli mnie wyciągnąć z domu, ale nie chciałam... dopiero mama powiedziała że jedziemy na nowy plac zabaw i dałam się namówić.

Tata zawiózł mnie nad jakiś kanałek w którym stała tabliczka z cyferkami - en, ła ła, ła siu, ła tsy, ła oj, ła aj, ła seść, ła sie, ła ej, ła najn!* Tata mówi, że to łata wodowskazowa cy cuś.

Ale jedziemy dalej, Baj baj ła najn!*



A na placu zabaw siedziałam główniew piaskownicy i robiłam babki
- Koni!*



- Bawo!*




- Ko ko!*



Ale na innych przyrządach też się bawiłam.
- Aaaaaam!*




Nigdzie stąd nie idę, ja tu mieszkam, łaaaa!



- Mini sisio!*




Wielkie odliczanie przed odjazdem:
- Ła siu tsy oj aj seść sie ej najn TEN!!!*



*) Mały słownik kluskowo - polski
A! Pe! Ble! - Sacrebleu
Baj baj - Pa pa
Pa pa - Bye bye
Koni - konik
Bawo - Brawo
Ko ko - kuka, kogucik
Am - Jeść
Mini sisio - mini disco

Liczebniki (od ostatniego spisu liczebników - link, nastąpił pewien postęp)
La - 1
Siu - 2
Tsy - 3
Oj - 4
Aj - 5
Seść - 6
Sie - 7
Ej - 8
Najn - 9
Ten! - 10
Ła Ła - 11
Ła Siu - 12
Ła Tsy -13
...
Ła Najn - 19
TuTen - 20
Zejo - 0


Uczestnicy

Wznawiamy lodzialnię na Joldanku

Sobota, 30 stycznia 2016 · dodano: 30.01.2016 | Komentarze 0

Po siankowym i blejowym zastoju wlacamy do splawdzonych metod. Co plawda klientów cuś nie widać, ale ja się nie poddaję! I tak jestem całkowicie bezkonkulencyjna!

Lody, lody, swieze lody, tegolocne!

Nakalmiliśmy teś z tatą kacki w palku. Wsystkie dwie, bo lesta się wystlasyła hałasu i odflunęła.

Baj! Baj!